Wstęp
Dla wielu osób trekking do Everest Base Camp czy Annapurna Base Camp to spełnienie marzeń. Ale często po takiej przygodzie pojawia się pytanie: co dalej? Naturalnym krokiem dla wielu miłośników gór, jest spróbowanie swoich sił na prawdziwej górze, na jakimś himalajskim szcycie. Idealnym wyborem dla początkujących wspinaczy w Himalajach jest Mera Peak (6470 m) – jeden z najłatwiejszych sześciotysięczników, a jednocześnie szczyt dający niezwykłą satysfakcję i widoki, których nie zapomina się do końca życia.
Dlaczego Mera Peak?
Mera Peak nazywany jest „najłatwiejszym sześciotysięcznikiem” w Nepalu, choć nie oznacza to, że można wejść na niego bez przygotowania. Góra jest technicznie prosta – podejście na szczyt odbywa się po lodowcu o łagodnym nachyleniu, a trudności techniczne są minimalne. To świetna opcja dla osób, które chcą poczuć klimat ekspedycji wysokogórskiej, ale nie mają doświadczenia wspinaczkowego.
Największą nagrodą jest panorama z wierzchołka. Przy dobrej pogodzie można zobaczyć aż pięć ośmiotysięczników: Everest, Lhotse, Cho Oyu, Makalu i Kangchenjungę. To jeden z najbardziej spektakularnych widoków w całych Himalajach.
Ale! Nie można lekceważyć wyzwań. Mera Peak to wyprawa wymagająca doskonałej kondycji i chartu ducha, jest zimno, wymagająco, to już charakter mini ekspedycji. Dla większości osób to spore wyzwanie i fizyczne i psychiczne.
Trasa na Mera Peak
Standardowa wyprawa trwa całościowo około 18–20 dni, z czego w górach około 15. Górska część najczęściej (zależy od wariantu trasy), zaczyna się od lotu do Lukli, a następnie prowadzi mniej uczęszczanym szlakiem przez wioski i doliny Hinku Valley. Po drodze mija się dżungle, lodowce i wysokogórskie przełęcze. To wspaniała okazja, by zobaczyć mniej znane rejony Nepalu, z dala od największych tłumów.
Baza pod Mera Peak znajduje się na wysokości 5300 m, a stąd do szczytu czeka jedno długie podejście po lodowcu. Rzadko jednak korzysta się z bazy. Częstszym wyborem jest traktowanie ostatniej miejscowości, Khare, na wysokości niemal 5000m jako punkt wyjściowy na górę. Wejście na szczyt wymaga wędrówki w rakach, korzystanie z czekana (dla asekuracji tylko) i uprzęży – dlatego zawsze prowadzą je przewodnicy wysokogórscy. Na części góry idziemy związani liną. Trzeba uważać na szczeliny, a przewodnicy wiedzą jak ich unikać oraz gdzie mogą być.
Wymagania i przygotowanie
Choć Mera Peak nie jest technicznie trudny, wymaga bardzo dobrej kondycji. Atak szczytowy trwa zwykle 8-12 godzin (od obozu wysokiego do powrotu do obozu), wędrujemy oczywiście w mocno rozrzedzonym powietrzu. Dlatego przygotowanie fizyczne – długie marsze, trening siłowy i aklimatyzacja na trekkingach – to podstawa.
Warto mieć też doświadczenie z poprzednich trekkingów wysokogórskich, np. do Everest Base Camp. Dzięki temu organizm lepiej znosi wysokość, a sama wyprawa jest bardziej komfortowa psychicznie, lepiej wiemy czego się spodziewać, choć oczywiście trudności będą tu większe.
Sprzęt i logistyka
Na Mera Peak potrzebny jest podstawowy sprzęt alpinistyczny: raki, uprząż, czekan, kask. Można je wypożyczyć w Khare, nie trzeba inwestować. Ważne bardzo są jednak dobre buty wysokogórskie, które chronią przed mrozem – na szczycie temperatura może spaść do -20°C, a wiatr sprawia, że odczuwalnie jest jeszcze zimniej. Zazwyczaj do raków automatycznych, podwójne skorupy, np. Scarpa Phantom 6000 lub La Sportiva G2 evo, lub inne, podobne. Poza tym komfort cieplny jest szalenie istotny. Mera Peak to zimny szczyt i tutaj, musisz być lepiej zaopatrzony niż np. na Lobuche czy Island Peak.
Dla kogo jest Mera Peak?
To idealny cel dla osób, które chcą zrobić krok dalej po trekkingach. Nie wymaga dużych umiejętności technicznych, ale daje namiastkę prawdziwej ekspedycji. To również świetny wybór, jeśli marzysz o poważniejszych górach w przyszłości i chcesz sprawdzić jak to jest przekroczyć wysokość 6000m – Mera Peak to doskonałe przygotowanie do kolejnych wyzwań lub cel sam w sobie.
Podsumowanie
Mera Peak to góra, która łączy w sobie dostępność, bezpieczeństwo i spektakularne widoki. Daje ogromną satysfakcję, a jednocześnie pozwala bezpiecznie spróbować swoich sił na wysokości ponad 6000 m. Jeśli marzysz o pierwszym sześciotysięczniku, to właśnie Mera Peak jest miejscem, od którego warto zacząć.

